Didżeje

Didżeje - po wielu latach banicji - powrócili z nowym produktem o nazwie turntablism. Początkowo dość egocentrycznym i trudno przyswajalnym dla szerszego grona odbiorców, choć niezwykle spektakularnym i muzycznie, i wizualnie, ale gdy w końcu ich ekwilibrystyczne umiejętności wprzężone zo­stały do wciąż pędzącego do przodu zaprzęgu-niekomercyjnego hip-hopu, powstała muzyka znowu powalająca na kolana - trzeba tylko wyłączyć radio i telewizję i trochę poszukać… Zwłaszcza że w międzyczasie weszliśmy w epo­kę internetu i dzisiaj nie istnieją już takie rzeczy, o których nie można się do­wiedzieć, i do których nie można dotrzeć, jeśli tylko komuś się chce.

Comments »

The URI to TrackBack this entry is: http://dziewczyna.blogsome.com/2007/05/12/p12/trackback/

No comments yet.

RSS feed for comments on this post.

Leave a comment

Line and paragraph breaks automatic, e-mail address never displayed, HTML allowed: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <code> <em> <i> <strike> <strong>



Anti-spam measure: please retype the above text into the box provided.